Koncertowaliśmy dla chorej Oli. Na razie jest 6 tys. zł

Zdjęcie nagłówkowe otwierające podstronę: Koncertowaliśmy dla chorej Oli. Na razie jest 6 tys. zł

Ola Kempny to studentka polonistyki na Uniwersytecie Opolskim, która choruje na raka. Jak pisaliśmy nie marzy o podróży dookoła świata, wspinaczce w Himalajach czy przepłynięciu kanału La Manche. Marzy o zwyczajnym życiu, a najbardziej - o powrocie na studia, na ukochaną filologię polską. Jednak by to było możliwe potrzebne są pieniądze na rehabilitację Oli, która od kilku lat dziennie walczy z nowotworem.

Koncert dla Oli odbył się 8 czerwca w Studenckim Centrum Kultury, a towarzyszyła mu moc atrakcji dla całych rodzin, w tym kiermasze, przeróżne zabawy, spektakl „Manekiny” przygotowany przez Koło Modernistów.

Obecnie trwa aukcja na allegro (konto:"Opole wspiera Olę) . Można wylicytować prace plastyczne studentów Wydziału Sztuki UO i opolskiego plastyczniaka, ciekawe książki opatrzone autografami autorów, a także obraz aktorki Agnieszki Żulewskiej. Perełką ma być szalik skoczka narciarskiego Kamila Stocha opatrzony jego podpisem.

- Na razie, podczas jednego tylko dnia koncertowego, zebraliśmy 6088 zł – mówi współorganizatorka akcji Katarzyna Preuhs, studentka filologii polskiej. – Te pieniądze oraz całkowity zysk ze sprzedaży na allegro przekazany zostanie na leczenie Oli – zapewnia.

Jeszcze o Oli

Ola to studentka filologii polskiej na Uniwersytecie Opolskim, która od kilku lat walczy z nowotworem. Jest pogodną, sympatyczną, zaradną dziewczyną.

- Gdyby mogła pokonać raka siłą woli, to już dawno by to zrobiła, bo jest niezwykle silna – mówią jej przyjaciółki z roku Katarzyna Preuhs, Ola Saternus i Magda Wolska, studentki, organizatorki akcji pomocy dla Oli.

Ola wraz z mamą, która jest dla niej ogromnym wsparciem, szukają wszelkich sposobów leczenia, czasem bardzo kosztownych, na których sfinansowanie nigdy nie zgromadziłyby same potrzebnych funduszy. Dlatego tak cenna jest dla nich pomoc koleżanek i kolegów z uczelni Oli.


Koncertowaliśmy dla chorej Oli. Na razie jest 6 tys. zł
Koncertowaliśmy dla chorej Oli. Na razie jest 6 tys. zł
Koncertowaliśmy dla chorej Oli. Na razie jest 6 tys. zł
Koncertowaliśmy dla chorej Oli. Na razie jest 6 tys. zł
Koncertowaliśmy dla chorej Oli. Na razie jest 6 tys. zł
Koncertowaliśmy dla chorej Oli. Na razie jest 6 tys. zł
Koncertowaliśmy dla chorej Oli. Na razie jest 6 tys. zł
Koncertowaliśmy dla chorej Oli. Na razie jest 6 tys. zł
Koncertowaliśmy dla chorej Oli. Na razie jest 6 tys. zł
Koncertowaliśmy dla chorej Oli. Na razie jest 6 tys. zł
Koncertowaliśmy dla chorej Oli. Na razie jest 6 tys. zł
Koncertowaliśmy dla chorej Oli. Na razie jest 6 tys. zł
Koncertowaliśmy dla chorej Oli. Na razie jest 6 tys. zł
Koncertowaliśmy dla chorej Oli. Na razie jest 6 tys. zł
Koncertowaliśmy dla chorej Oli. Na razie jest 6 tys. zł
Koncertowaliśmy dla chorej Oli. Na razie jest 6 tys. zł
Koncertowaliśmy dla chorej Oli. Na razie jest 6 tys. zł
Koncertowaliśmy dla chorej Oli. Na razie jest 6 tys. zł
Koncertowaliśmy dla chorej Oli. Na razie jest 6 tys. zł
Koncertowaliśmy dla chorej Oli. Na razie jest 6 tys. zł
Koncertowaliśmy dla chorej Oli. Na razie jest 6 tys. zł
Koncertowaliśmy dla chorej Oli. Na razie jest 6 tys. zł
Koncertowaliśmy dla chorej Oli. Na razie jest 6 tys. zł
Koncertowaliśmy dla chorej Oli. Na razie jest 6 tys. zł
Koncertowaliśmy dla chorej Oli. Na razie jest 6 tys. zł
Koncertowaliśmy dla chorej Oli. Na razie jest 6 tys. zł
Koncertowaliśmy dla chorej Oli. Na razie jest 6 tys. zł
Koncertowaliśmy dla chorej Oli. Na razie jest 6 tys. zł
Koncertowaliśmy dla chorej Oli. Na razie jest 6 tys. zł
Koncertowaliśmy dla chorej Oli. Na razie jest 6 tys. zł
Koncertowaliśmy dla chorej Oli. Na razie jest 6 tys. zł
Koncertowaliśmy dla chorej Oli. Na razie jest 6 tys. zł
Koncertowaliśmy dla chorej Oli. Na razie jest 6 tys. zł
Koncertowaliśmy dla chorej Oli. Na razie jest 6 tys. zł
Koncertowaliśmy dla chorej Oli. Na razie jest 6 tys. zł
Koncertowaliśmy dla chorej Oli. Na razie jest 6 tys. zł